Wykup Zapaty to świetna wiadomość. Na wiosnę w dużej mierze dzięki niemu nasza drużyna miała drugą najlepszą obronę w lidze (wydaje mi się, że gdzieś widziałem takie informacje) - to świetny prognostyk na przyszłość, bo dodajmy, że na wiosnę w części meczów graliśmy z De Sciglio na ławce zamiast Constanta, więc o czyste konto było trudniej. Kolumbijczyk udowodnił, że jest naszym drugim najlepszym środkowym (o co nietrudno) i naprawdę klasowym defensorem (o co trudniej), wykup mu się należał jak psu buda. Nie mówi się o warunkach transferu, ale kwota ma wynieść około 5 milionów euro - gdy przypomni się, że duet obrońców Bari Ranocchia-Bonucci szedł za 15-20 milionów każdy, to z tej ceny można być bardzo zadowolonym. Kolumbijczyk podpisał umowę na trzy lata, ale jestem dziwnie spokojny, że zostanie w klubie dłużej. To jeden z tych, po których w przyszłym sezonie spodziewam się dużego progresu. Szkoda tylko, że otrzymał szansę tak późno.
Odejść z klubu ma Yepes, bo Kolumbijczyk chce zagrać na mundialu, co wiąże się z koniecznością regularnych występów, czego mu Milan nie da. Pożegnam go z żalem - wydaje mi się, że jego odejście to jedyny powód przedłużenia umowy z Bonerą. Mario dał wiele pewności na tyłach, zarabiał grosze, prezentował się zawsze bardzo równo. Zważywszy na rolę, jaką pełnił, będę go wspominał bardzo ciepło, tak jak Fioriego. Oby zawsze w Milanie obrońca nr 4 miał taką klasę sportową i osobową jak on. Oj, będę go żałował, gdy swoje minuty będzie rozgrywał Bonera.
Kontrakt Bonery został przedłużony na dwa lata, ale jego płaca zmalała o połowę - ma zarabiać milion euro rocznie i to się zbliża do jego faktycznej wartości. Tym samym zastąpi Yepesa na liście płac, który też zarabiał milion rocznie. Nie wydaje mi się, by do zespołu dołączył Civelli - do klubu dołączy nowy środkowy rywalizujący o miejsce w składzie. No chyba że Milan wróci do dawnego (niemądrego moim zdaniem) systemu z piątką obrońców w kadrze i ściągnie i jakiegoś Benatię czy Ogbonnę (o nich się pisze najwięcej, ale nie o personalia chodzi tylko o umiejętności) i kogoś pokroju Civelliego.
Galliani ma wciąż bardzo ostro naciskać na Berlusconiego ws. zatrzymania Allegriego. Coś tam w kotle wrze, bo gdyby Max miał odejść, to już by to było sfinalizowane. Dwa dni temu odbyły się pierwsze spotkania w ich sprawie i nadal nic - może rację mają dziennikarze podający, że Max został poproszony przez Gallianiego o parę dni zwłoki w znalezieniu sobie nowego pracodawcy, bo ten chce zmienić zdanie Berlusconiego. Oby się udało. Następne spotkanie Allegriego z Gallianim ma się odbyć za jakieś pół godziny.
Wczoraj podobno wrócono do rozmów ws. Poliego. Agent Ilicica podał, że Milan miał rozmawiać z Palermo o jego kliencie.
Odejście Ambrosiniego staje się coraz bardziej prawdopodobne. Na razie nie ma żadnych nowych informacji o jego potencjalnym zastępcy w kadrze (jako zmiennika De Jonga, kluczowe na początku sezonu i zwłaszcza w el. do LM), ale na dniach ma pojawić się informacja ws. nowego kapitana - faworytem ma być Montolivo i uważam to za znakomity wybór.



