To, że Thiago będziemy chcieli to było pewne. Od kilku lat go obserwujemy, dwa lata temu zanim podpisał kontrakt z Barceloną też żeśmy go chcieli. Jego ojciec grał we Włoszech i zdaje się, że piłkarz ma włoskie obywatelstwo. Galliani jak tylko mówi się o transferze kogoś z Barcy to często powtarza jak bardzo podoba mu się Alcantara.
18 baniek to nie jest koszt dla nas niemożliwy (jeżeli taka jest klauzula). Problem jest taki, że Anglicy mogą mu zaoferować znacznie większą pensję na dzień dobry. Na Thiago nie byłoby szans jeżeli doszłoby do wojny na oferty, ale skoro jest ustalona cena to tak naprawdę wszystko zależy od Alcantary a Łysy umie zadbać, żeby piłkarz wybrał nas kosztem miliona czy dwóch więcej gdzie indziej.
Jest jeszcze jedna sprawa - Thiago jeżeli odejdzie z Barcy to nie dla kasy, ale dla gry. W Milanie ma pewną jedenastkę z miejsca. Pytanie czy może mu to zagwarantować City, Chelsea czy United (te kluby są z nim łączone oprócz nas)?
Oczywiście szanse na taki transfer oceniam na małe (zwłaszcza jeżeli zostanie Max, bo wtedy Berlu może zakręcić kurek), ale nie niemożliwe i może nie mamy takiej kasy jak inne kluby ale mamy inne argumenty.
W Londynie ma dojść do rozmów w sprawie Thiago z Rosselem.
Oprócz Thiago jesteśmy łączeni też z Fabregasem już od dawna co również było kwestią czasu, ale IMHO na to nie ma szans i dobrze.
Jedno jest pewne - jeden taki pomocnik jak Thiago/Verratti lub ktoś inny (bez Panów X proszę) musi przyjść.



