Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: emdżej » 25 maja 2013, 17:07

Śmiałem się, że Legia mogąc zapewnić sobie tytuł nie umie wygrać w Łodzi, a tu Lech zamiast to wykorzystać to przegrywa u siebie z Podbeskidziem. Niezłe jaja się dzieją. A tymczasem Rumak postanawia grać bez napastnika.

P.S. Komentator mówiący o tym, że Rasiak jest w formie rozbawił mnie dziś nieziemsko. W końcu trzy gole napastnika to na tym etapie ligi osiągnięcie imponujące. Szkoda, że Bełchatów zgubił punkty w końcówce, ale wciąż jest nadzieja na ten piękny rezultat, czyli spadek Pogoni i Ruchu.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”