Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: bartbuks » 26 maja 2013, 14:04

Nie rozumiem ruchu transferowego Barcelony. Zamiast naprawdę się wzmocnić to kupili rozkapryszonego, medialnie rozpieszczonego gwiazdora, który w starciu z europejskim stylem gry zawsze dawał ciała. Podobno jak chciano kupić Robinho, to część piłkarzy poszła do Guardioli i sprzeciwiła się temu ruchowi (Brazylijczycy już dzielili szatnię nie jednej drużyny). Tym bardziej dziwi mnie chęć i obsesja na punkcie Neymara. Jeśli media i część sympatyków FCB nazywa go zbawcą, to sorry, ale musicie być nieźle pierdzielnięci. Koleś jest wielką niewiadomą, ja np obstawiam, że skończy jak Denilson, bo wielkiej kariery na Camp Nou mu nie wróżę. Sądziłem, że Barcelona ma trochę dystansu do tego całego cyrku z Neymarem. Niestety polecieli pierwsi...

Wróć do „Hiszpania”