Zwykłe bicie piany. Bayern nigdy nie należał do lubianych ekip więc fajno, że wszystkim krytykantom skacze gul.Sammyy pisze:Niektórzy chyba zapominają, że to 3 finał LM w ciągu ostatnich 4 lat lat dla Bayernu. Okej, 2 przegrane, ale nie zmienia to faktu, że ta drużyna od kilku lat gra kapitalnie w tych rozgrywkach i wczorajsza wygrana to ani przypadek, ani efekt tylko i wyłącznie jednego genialnego sezonu. Dlatego między innymi komentarze deprecjonujące umiejętności drużyny i poszczególnych zawodników, którzy w większości odpowiadają za te sukcesy w ostatnich latach, to lekka błazenada. Mam wrażenie, że tu mało kto ogląda regularnie Bayern, a wyciąganie wniosków po jednym meczu, w którym w dodatku grały dwie równorzędne drużyny i nie było żadnego tłamszenia, to nie jest obiektywne spojrzenie na temat. Z całym szacunkiem, rozumiem, że można kluczu czy niektórych zawodników nie lubić, ale bez przesady. Nie popadajmy ze skrajności w skrajność.



