Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Sammyy » 27 maja 2013, 12:57

Czyli po Lewym w kraju jedzie się dla zasady - bo polak. Po finale LM jeszcze śmieszyły mnie komentarze, że "teraz przyjdzie Lewy i Pep i spieprzą to co zbudował Jupp" etc. Chyba powinienem przestać chodzić po stronach klubowych, bo na witrynie BVB też już jadą po Robercie i życzą mu połamania nóg i innych takich. NIE OGARNIAM TEGO! Ale to może dlatego, że ja po prostu lubię piłkę, a nie stricte konkretną ekipę. Znaczy lubię Sporting czy Valencię, ale daleko mi do oddania barwom i jakiegoś przezywania losów drużyny czy konkretnych zawodników. Przynajmniej nie przesadnie.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”