Re: Finał LM 2013 Borussia Dortmund - Bayern Monachium

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Finał LM 2013 Borussia Dortmund - Bayern Monachium

Post autor: Morrow » 27 maja 2013, 14:19

Nie miałem okazji nic pisać po finale więc też dorzucę swoje 3 grosze.

Po pierwsze gratulacje dla kibiców obu drużyn, BVB i Bayern zafundowały nam znakomity mecz, jeden z najlepszych finałów w ostatnich latach, w którym było niemal wszystko. To o tyle ciekawe, że po latach katowania Gran Derbi i oczekiwania na nie w finale LM, kopciuszek jakim była Borussia i Bayern od lat należący do ścisłej czołówki ale wciąż będący gdzieś w cieniu hiszpańskich kolosów stworzyły widowisko godne finału LM i potwierdziły, że faktycznie były najlepszymi zespołami grającymi w ChL w tej edycji.

Brawa dla Borussi, która w tej edycji pokazała się z kapitalnej strony, prezentując bardzo efektywną i efektowną piłkę. W finale Klopp po raz kolejny pokazał, że jest świetnym trenerem i bardzo fajnie ustawił swój zespół sprawiając, że walczył on jak równy z równym co w tej edycji przy okazji meczów Bayernu nie zdarzało się często. Nie wiem jednak skąd przekonanie, że BVB bardziej zasłużyło na wygraną. Obie drużyny spokojnie mogły strzelić po 2-3 gole ale poza samym początkiem IMO niewiele więcej ale jednak z gry miał Bayern. Zupełnie by mnie nie zdziwiło gdyby losy tego meczu rozstrzygnęły się w rzutach karnych.

Nie mam pojęcia jak ktoś może jeszcze deprecjonować klasę Bawarczyków. Zalatuje to jakimiś strasznymi uprzedzeniami ale nie mnie oceniać. O Bayernie w superlatywach pisałem już wielokrotnie i nie będę się powtarzał po raz kolejny. Wielka drużyna stanowiąca niesamowity kolektyw, bardzo mądrze budowana i zarządzana, wzmocniona bolesnymi doświadczeniami z ostatnich lat.

Kiedy Bayern dochodził do finału z Interem, eliminując MU w ćwierćfinale chyba nie tylko ja miałem wrażenie, że byliśmy strasznymi frajerami bo w tamtym dwumeczu mieliśmy okresy kiedy wręcz demolowaliśmy Bawarczyków i czułem, że odpadła wówczas drużyna lepsza piłkarsko, w zeszłym roku Bayern był bardzo mocny ale mimo wszystko ciężko było mi stwierdzić czy jest to już zespół na tyle dobry aby triumfować w Europie. W tym sezonie od fazy pucharowej wątpliwości nie mam. Żaden zespół odkąd pamiętam nie zasługiwał w takim stopniu na triumf w LM co obecny Bayern, nawet wielka Barca Guardioli, która w drodze do triumfu miewała kontrowersyjne momenty jak mecz z Chelsea i pomoc Ovrebo czy dwumecz z Realem 2 lata temu. Bayern zdemolował wszystko na swojej drodze, nie pozostawiając złudzeń a miał do czynienia przecież w każdej rundzie z gigantami. Jedynie w rewanżu z Arsenalem mogło być gorąco ale chyba nikt nie wątpi, że wynikało to głównie ze zbyt dużej pewności siebie Bawarczyków. Imponujący sezon w ich wykonaniu. Chylę czoła.

No i Robben. Gdyby Bayern to przegrał pewnie skończyłby na jakiejś terapii ale pokazał mentalność mistrza. Obie bramki jego i ta determinacja w grze muszą budzić uznanie.

Wróć do „Puchary Europejskie”