Na szczescie skonczylo sie na kilku szwach i Filipe opuscil juz szpital.Wiloch pisze:Coś poważniejszego?
Obrońcy Atletico Madryt zszyto lewą powiekę, kawałek skóry na nosie oraz w górnej części policzka, ale poza tym nie potrzebna była żadna hospitalizacja.



