I bardzo dobrze. Traktują go jak jakąś sierotę, która w Milanie jest w nagrodę. Niech siedzi cicho, bo dorośli rozmawiają. Allegri bardzo dobrze zrobił. Albo potwierdzą, że ma ich pełne poparcie i chcą go w zespole na lata (nie nie wierzę w taki scenariusz), albo się po prostu pożegnają. Allegri w odróżnieniu od Milanu na tym nie straci. Nie zrobił niczego by zasłużyć na zwolnienie, ma propozycję od zrównoważonego klubu, w którym będzie miał dużą władzę i do, którego doskonale pasuje. Szkoda tylko, że jedyną osobą, która nie widzi, że to Allegri był najważniejszą postacią w tym sezonie jest ten, który podejmuje decyzję.Dzisiaj było spotkanie i Max zarządał nowego kontraktu (przedłużenia dokładnie mówiąc) oraz zaufania z całego otoczenia w klubie. Jak to Di Marzio napisał Allegri jeszcze tak blisko odejścia nigdy nie był.
Skończy się tak, że Milan będzie jedynym zespołem z czołówki bez odpowiedniego trenera. Do Inter Mazzarri pasuje świetnie, Allegri do Romy nie gorzej, Montella i Petkovic w Fiorentinie i Lazio zaliczyli bardzo udane sezony. Conte wiadomo. Niewiadomą pozostaje Benitez, ale to przecież dobry trener, który tym razem obejmie poukładany włoski klub. W Milanie tymczasem Donadoni czy Seedorf. Serio?


