Dresiarze!

Awatar użytkownika
Tardelli
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 425
Rejestracja: 09 mar 2005, 12:56
Reputacja: 0

Post autor: Tardelli » 11 cze 2005, 22:58

veelden^ pisze:Z takim elementem to ja mam doczynienia od bardzo dawna. Wychowalem sie na duzym osiedlu, a tam jest to codziennosc. Tyle, ze swego czasu to nie oni byli moja zmora a skin-headzi. Jak chodzilem do liceum to pare razy mnie dopadli i bez zadnego slowa dostawalem w ryj. Raz mnie dopadli w nocy jak wracalem z baru kopneli mnie w twarz a potem zaczeli skakac po rece az sie zlamala (dlugo to nie trawalo :() i to w 2 miejscach. Ogolnie od lysych to dostalem wiele razy, ale przytomnosc stracilem tylko raz, po koncercie "Akuratow" siedzieli cala banda przed barem i wylapywali jednostki. Az sie plakac chcialo jak wszyscy spieprzali w chwili gdy 7 lysych loili mnie w srodku miasta. Zenada... Teraz jakos juz lysych nie ma, sa za to dresiarze i to mnostwo, ale jakos powazniejszych przygod nie mam. Raz mnie na Nowej Hucie skroili z kasy i raz dostalem na miescie od 3 lysych bo rzekomo "pyskowalem", no ale nic powaznego mi sie nie stalo.
Współczuje Ci. Ja niemógłbym mieszkać na Nowej Hucie. To co tam się wyprawia przechodzi ludzkie pojęcie. Zresztą dzieje się tak w całej Polsce, tylko to akurat nagłośniły media. Nie wiem skąd w człowieku bierze się tyle agresji. Sam jestem dość nerwowy i porywczy, ale nigdy nie zatakowałbym kogoś bez powodu. To jest dla mnie chore i brzydze się tym.

Wróć do „Hyde Park”