Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5710
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: BarcaQzYN » 30 maja 2013, 17:25

Wszyscy w klubie bardzo pożałują odejścia Abidala. Przejdzie gdzieś do Francji i na bank zostanie wybrany najlepszym obrońcą ligi. Nawet w tym momencie bez problemu łapałby się do gry nawet w pierwszym składzie. Przed nim całe wakacje. Po przepracowaniu ich mógłby wrócić do dyspozycji sprzed choroby. Chyba wszyscy doskonale pamiętają jego "pierwszy" powrót. Zniszczył system w finale na Wembley. Teraz po powrocie też było znakomicie. Nigdy nie wybaczę zarządowi Sandro. Skurwiel niszczy ten klub.

Oddadzą Abidala, Valdesa, Thiago, Cesca może jeszcze Xaviego albo Puyola, żeby ściągnąć jebanego Neymara?

Abidal to jest profesor. Jeżeli powiedział, że chce kontynuować karierę w Barcelonie to TRZEBA BYŁO przedstawić mu ofertę kontraktu. Rossell swoimi tekstami typu: "Przedstawiliśmy Abidalowi ofertę kontraktu, nie mogę powiedzieć o jaką formę chodzi" kurwi się potwornie. Mes que un club [k****], tak? NADA MES QUE UN MONEDA!

Wkurwiam się potwornie każdego jednego dnia zaglądając na strony związane z Barceloną od dłuższego czasu. Najgorsze, że nie pojadę na pożegnalny mecz Abidala, a mocno to planowałem... SKANDAL [k****]!


wp // fieldy

Wróć do „Hiszpania”