Generalnie dążę do tego, że ocenianie Welbecka na podstawie goli jest troche mylące.
To jest taki troche Sturridge z Chelsea. Mysle że jakby jemu tez pozwolić grac na szpicy w zespole o podobnym potencjale do Liverpoolu to by grał naprawdę dobrze. Jak Sturridge. Bardzo podobni zawodnicy. Tak się troche marnuje w United bo przeciez van Persiego ze szpicy nie wygryzie.
A to, ze zawodnicy Manchesteru, Arsenalu, Chelsea, Liverpoolu czy ostatnio City i Tottenhamu mają prostszą drogę do reprezentacji niz reszta ligi jest wiadome nie od dzisiaj. Najlepiej obrazuje to przykład Croucha, który zaistniał w druzynie narodowej niemal z momentem transferu do Liverpoolu i zniknął z niej równiez niemal w tym samym czasie co odchodził z Anfield. Taka karma, jak mówią



