Po Torresie też płakaliście bo wydawał się niezastąpiony a okazało się, że Suarez mimo tego, że jako człowiek sprawia wrażenie zera to kopaczem jest jeszcze lepszym.Biały pisze:Bez Suareza Liverpool jest drużyną na max 6/7 miejsce, odejście Urusa będzie jednoznaczne z brakiem walki o ligę mistrzów. Nie wierzę w to, że jakikolwiek klasowy piłkarz będzie chciał przejść do drużyny, której najlepszym piłkarzem jest stuletni Gerrard.
Swoją drogą jak widzicie jako kibice LFC tę sytuację z jasną deklaracją Suareza o odejściu? Przyjmujecie to ze zrozumieniem czy jednak was wkurzył? A może ulga, że odchodzi?



