Udało mi się zrobić parę bardzo fajnych transferów - Ściągnąłem Mariusza Stępińskiego za 300 tys. euro, wypożyczyłem Olga Barannika, zatrudniłem też prawego obrońcę - Chidiego Odiah, ale przede wszystkim... podpisałem dwuletni kontrakt z Christiano Zanettim! Gościu był zachwycony z możliwości gry w Lechii Gdańsk! Nie dostaje też wcale jakiejś niesamowitej pensji. Zarabia tylko minimalnie więcej niż Grzesiu Rasiak, z którym umowy nie przedłużę.
Zimą sprowadziłem też Łukasza Załuskę (wypożyczenie)i Mihaljo Cakica (tylko 30 tys Euro!), ale nie mogłem i wciąż nie mogę ich zarejestrować do Ekstraklasy, więc grali tylko w 5 meczach Pucharu Polski. Załuska jednak niemal w pojedynkę wygrał dla mnie to trofeum!
W finale grałem z Koroną Kielce. W 44 minucie Załuska obronił rzut karny. Po 90' 0-0. W dogrywce jakby wszyscy czekali na dogrywkę, ale w 118' Mario Stępiński zdobył bramkę. Nie zdążyłem cofnąć drużyny do obrony Częstochowy, bo w 5 sekund od rozpoczęcia od środka Korona wyrównała! 1-1 i rzuty karne, gdzie znowu królował Łukasz Załuska. Obronił dwie pierwsze jedenastki, a Rasiak i Stępiński się nie mylili. Chwilę potem trafili Cakic i Wiśniewski i było po zawodach!
Załuska ma w Celticu bardzo wysoki kontrakt, nie stać mnie nawet na płacenie 25% pensji jaką ma w Szkocji, więc pewni nie ma szans na ściągnięcie go na stałe do Gdańska...



