Niektórym chyba coś umyka.
Od przyszłego sezonu Petagna będzie zawodnikiem pierwszej drużyny. Przez (co najmniej) pierwsze dwa miesiące sezonu będzie podstawowym zmiennikiem Balotelliego.
Data urodzenia: 30.06.1995, chłopak ma niecałe 18 lat.
Co jest dla mnie fenomenem: on był dobry w primaverze, ale nie był wybitny. Inni sprawiali lepsze wrażenie od Petagny. A to wokół niego od lat był robiony szum - jako najzdolniejszego chłopaka sektora młodzieżowego (gdy miał 15 lat), dwa lata później, gdy część jego karty wzięło Lecce (chyba już wykupiliśmy całość).
Jest wokół niego więcej szumu niż wokół De Sciglio, ale nie zdziwię się, jeśli podąży jego drogą. Do powrotu Pazziniego do zdrowia zaliczy kilkanaście minut, ma szanse się wybić. Do tego gra nie tylko jako napastnik, ale potrafi też grać na obu skrzydłach. Lewa noga, bardzo dobra budowa jak na ten wiek, jeszcze lepsza technika, duża wszechstronność.
Jestem dziwnie przekonany, że w przyszłym sezonie będzie znaczył więcej w Milanie niż Cristante. Pół roku w pierwszej drużynie, później był roku w na wypożyczeniu do Serie B, lub - jeśli odpali - do słabszej ekipy Serie A.
Lepszy ruch z Petagną (którego zawsze można cofnąć do primavery, jeśli nie zaliczy minut) niż z powrotem Comiego, który miał bardzo dobry sezon w Regginie, ale potrzebuje jeszcze sporo minut do ogrania.
Byle mu nie strzeliła palma do głowy jak Merkelowi, którego głowa zwiodła na manowce.
Fajnie - kolejne głosy wsparcia dla Allegriego, dziś ze strony Maldiniego. Spotkanie w sprawie trenera z Berlusconim będzie miało miejsce w niedzielę, w internecie (jak zawsze) krążą dwie "pewne" interpretacje ostatnich wydarzeń - że Berlusconi się ugiął, a druga, że zdecydował się na Seedorfa.
Z każdym dniem nadchodzi coraz więcej potwierdzeń na temat Poliego (co jasne, zdziwię się, jeśli Andrea po ostatnich wydarzeniach nie wyląduje w Milanie), a także na temat Thiago, w wyścigu po którego oficjalnie bierzemy udział. Za dużo wypowiedzi Gallianiego i reszty miało miejsce, by przepuszczono okazję ściągnięcia go za 18 milionów.
Chyba nadszedł ten czas, w którym przyjrzę się Thiago Alcantarze lepiej, bo nie znam go za grosz, a wygląda na to, że temat jego transferu do Milanu to nie tylko kolejna plotka.



