Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
MeToYou
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1141
Rejestracja: 15 gru 2007, 13:12
Reputacja: 35

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MeToYou » 01 cze 2013, 15:10

F-Lamp pisze:Sprawa Thiago jest złożona. Należałoby zacząć od tego, że gość nie pasuje do roli następcy Xaviego w takim kształcie jaki nadał tej pozycji Creus. To się nie uda.
Absurdem byłoby szukanie zawodnika takiego samego pod każdym względem. Dwóch takich samych na świecie nie ma a specyfika Thiago moim zdaniem w pełni się nadaje do roli następcy Xaviego. Czasami jego zagrania mogą wyglądać na niechlujne, ale to efekt tego, że nie boi się on zagrać trudnej piłki co czasem może nie wyjść. Bycie rozgrywającym to ciężka robota w takim klubie jak Barca gdzie akcji ofensywnych zwykle jest bardzo dużo. Trzeba pamiętać, że gorsze występy przeplata genialnymi i jedyne czego mu trzeba to stabilizacja formy. Jest to do osiągnięcia przy regularnej grze. Jedyne czego potrzebuje do zastąpienia Xaviego jest.... faktyczne zastąpienie go. Powinien więcej grać kosztem generała.
F-Lamp pisze:Poza tym na niektóre mecze można wychodzić trójką Song-Busquets-Thiago/Iniesta/Cesc. Kawal świata gra dwójką DM-ów a Sergio przypomina Xaviego bardziej niż wspominana wcześniej trójka.
Może i kawał świata wychodzi tak, ale w Barcelonie kawałem nazwaliby takie rozwiązanie. Nie ten klub, nie ta filozofia footballu. Systemu nie zmienimy z Vilanovą a wszystko wskazuje na to, że Tito zostaje.
F-Lamp pisze:Do Realu nie pójdzie. Milan wydaje się być fajnym kierunkiem. Jak nie Milan to coś w Anglii.
Już widze jak Milan płaci 18 baniek z góry. Oni zawsze kombinują z ratami, wpychaniem kogoś na wymianę itd. Łysy to świetny negocjator a chyba 18 mln nie dostanie od tak na zawodnika. Thiago zostanie, Zubi się zorientował jak wygląda sprawa z klauzulą i była podobno rozmowa z samym Thiago, w której był przekonywany, że klub pokłada w nim wielkie nadzieje. Wątpie bardzo w jego odejście.

Wróć do „Hiszpania”