F-Lamp pisze:Nie rozumiem. Przecież w praktyce oznaczałoby to jedynie Busquetsa w miejscu Xaviego. Uważam, że mógłby sobie radzić a w zamian drużyna zyskałaby na sile i asekuracji w środku pola. Oczywiście nie miałem na myśli stałego przejścia na takie granie. Nie muszę Ci chyba przypominać ile razy Pep grywał Keitą w pomocy i to bynajmniej nie w roli DM-a.
Wiele byśmy stracili na tym w ofensywie. Nie wyobrażam sobie Busiego lobującego obronę jak to robi Xavi. On jest świetny do operowania krótkimi piłkami i raczej wolę go w tej roli



