Po Boshu też zbyt dużo bym się nie spodziewał. Gracz, który przez całą karierę słynie z tego, że jest pizdą ma w kluczowym momencie wziąć odpowiedzialność na swoje ramiona? Dobre. Na miejscu Rileya jak najszybciej handlowałbym Chrisem póki ma jeszcze jakąś wartość.
Na chwile uwagi zdecydowanie zasługuję Paul George. Niesamowity postęp zrobił ten chłopak. Nie potrafię sobie przypomnieć zawodnika, który pomimo tego, że przez cały mecz efektywnie krył Lebrona to na dodatek miał siły na prowadzenie w ofensywie swojego zespołu. Pomimo tego, że nadal jest nieco surowy to przy odpowiedniej pracy włożonej na treningach(a tego, że tak będzie jestem pewien) spokojnie może wskoczyć na poziom superstara. Obok Walla, AD i Hardena zdecydowanie jest moim ulubionym zawodnikiem.
Jeżeli Pacers awansują to z pewnością powalczą ze Spurs. Indywidualnie bardzo dobrze pojedynkują się z drużyną z San Antonio. Wiem, że podobne głosy padały przy okazji serii z Grizzlies, ale jednak Pacers są znacznie efektywniejsi w ofensywie. W porównaniu do Miśków mają zawodnika, który jest w stanie zagrozić rzutem za trzy. Gdy dodamy do tego jeszcze Westa(w PO gra na poziomie all star), który z pewnością Splitterowi sprawi więcej problemów aniżeli Randolph oraz świetnego w defensywie Hibberta, który jest zdolny ograniczyć Parkera i Duncana wychodzi na to, że Pacers nie są na skreślonej pozycji. Największym problemem jest ławka, ale wierzę, że 7 osobową rotacją dadzą rade.Tak czy inaczej nie widzę aby ktokolwiek z finalistów miał większe szansę z tak dysponowanymi Ostrogami
Pacers w porównaniu do Grizzlies świetnie bronią obwód.grę dystansowa



