Już widzę jak a) Silva i Zlatan lgną znowu do Mediolanu b) Milan, który ich upchnął żeby zarobić po roku wyciąga po nich ręce. Verratti też musiałby być zakochany w Milanie żeby uciekać z nowotworzonej paryskiej potęgi. Jedynie Lavezzi sprawia wrażenie gościa, który jest do wyjęcia. Odejście Ancelottiego przecież nic nie zmienia w aspiracjach Paryżan, wciąż mają kasy jak lodu i aspiracje aby zaistnieć w Europie. W obu tych aspektach są na ten moment wciąż atrakcyjniejszym klubem od Milanu a także wielu innych znanych marek i nie zanosi się aby to się zmieniło w najbliższym czasie. Dlatego nie wiem dlaczego po pierwszym naprawdę udanym jeśli chodzi o sukcesy sezonie mieliby zrezygnować z obranego kursu i zacząć się rozpadać. W dodatku nowy trener to nowy start dla wszystkich więc nawet taki Pastore, które przez pewien czas wydawał się na wylocie nie wydaje mi się aby był dostępny jeśli PSG samo nie będzie miało zamiaru go wypchnąć.Na dniach odejść z PSG ma Ancelotti. Jestem cholernie ciekaw skali exodusu z paryskiego klubu. Wątpię, by Blanc czy jakikolwiek inny fachowiec utrzymał w ryzach całą szatnię, Ibra im tam zrobi piekło. Na szybko typuję, że w ciągu paru tygodni od odejścia Carletto prośby o transfer złożą Verratti, Lavezzi, Thiago Silva i Ibra. Idealna sytuacja dla Gallianiego, by w sprawie choć jednego z nich przycisnąć Paryżan.
A jak dodamy do tego wszystkiego równie bogate Monaco, które także powinno zwiększyć atrakcyjność ligi to raczej spodziewam się wciąż kierunku gwiazd do Paryża i Księstwa a nie w odwrotnym kierunku.



