Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: Rojiblanco » 07 cze 2013, 21:15

BarcaQzYN pisze:Salamon zawinił przy bramce.
Przy której? Jak na razie to Komorowski daje dupy. Wracając w tej sytuacji jeszcze chwilę wcześniej, to niepotrzebna strata poszła po lewej stronie, gdzie utrzymanie się przy piłce powinno być formalnością.. a sam Komorowski dał zielone światło napastnikom w momencie, gdy zrobił "kółko".
Jędza też daje się objeżdżać jakiemus leszczowi - zero zdecydowania w jego interwencjach.
Boruc dostał jeden strzał z dystansu i nie wiedział co z pilką zrobić.
Piłkę rozgrywają znowu obrońcy - powtórka z rozgrywki.
Krychowiak umie odbijać piłkę.

Jak to w końcu jest? Przeważają, a w 1 połowie dwóch zawodników nie potrafi w środku boiska wymienic ze sobą jednego podania na luzie.



Jeszcze [k****] reklama biedsy musiała pójść i minuta opóźnienia.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”