Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7184
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Bassu » 07 cze 2013, 22:26

Degrengolady ciąg dalszy. Mecz pokazał, że osiągnęliśmy dno jakiego nigdy jeszcze nie było i mało kto pewnie przypuszczał, że coś takiego z naszą kadrą stać się może. Taktycznie leżymy. Nie ma nic. Gramy jakieś durnowate kopanie piłki. Nie widać nici porozumienia między piłkarzami- nawet tymi klubowymi. Fornalik nie ma miejsca bytu w tej kadrze, nie ma jaj, nie potrafi ryzykować i nie daje tej kadrze NIC. Ta drużyna wychodzi na boisko i ma w dupie wszystko i wszystkich. Sama nie wierzy, że może coś ugrać. Jest tylko gadanie i nic więcej. WINNI SĄ PIŁKARZE. Polański nie umiał zagrać Lewemu, żeby ten strzelił gola. Mołdawia się cofnęła a my nie stwarzaliśmy sytuacji. Prosty mecz, ułożył się idealnie a my jak ciołki. Rybus nie umie wykończyć swoich akcji. Nie umiemy grać atakiem pozycyjnym, nie umiemy grać w ogóle. Zresztą, olać personalia. Chaos, chaos, chaos...Nie ma drużyny i nie ma trenera. W zasadzie nasz środek pola nie istnieje, skrzydła to kpina. Koło 80 min wchodzi Sobiech i co? Nadal napierdalamy środkiem. Kosecki przewraca się o własne nogi. Lewandowski z głową w Bayernie Monachium- powoli zaczyna mnie irytować. Ukraina już 4:0, wszyscy tracą punkty, to i MY musimy je tracić. Dzisiaj mogliśmy ugrać najważniejsze punkty tych mistrzostw. Ile można się staczać na dno? Wole Kałużnych I Wałdochów. KPINA. Jak Fornalika nie wyperdolą to ja już nie wiem o co chodzi. :suicide:

Wróć do „Polska”