jedno nie ma nic wspolnego z drugim. jak wiec traktowac powaznie kolejna manipulacje rm.pl?Wiele osób krytykowało twoje podejście do futbolu, że ważniejszy jest styl gry niż wynik. W finale wolisz grać dobrze czy wygrać?
To pytanie to świństwo. Nie przejmowałaby mnie porażka w Pucharze Króla, jeśli wcześniej wygralibyśmy Ligę, szczególnie jeśli zrobilibyśmy to w stylu Athleticu Bielsy. Ja zawsze będę pamiętał o Athleticu Bielsy, za jego styl, ofensywną filozofię gry, ale mogę cię zapewnić, że Chelsea, która wygrała Ligę Mistrzów nie zapamiętam. Nie podoba mi się taki sprytny futbol nastawiony na rezultaty. Nie cieszy mnie takie coś, nienawidzę tego. Nie chcę, żeby ludzie myśleli, że zawsze atakuję Mourinho, to nie jest mój zamiar, ale nie podoba mi się to, jaki futbol chce grać. Nie może być tak, że klub bogaty i potężny gra tak jak Chelsea w finale Ligi Mistrzów, jak City w tym sezonie czy jak Real Madryt Mourinho. Ten Real Madryt nie zostawił żadnego spadku na przyszłość. My nie zmieniliśmy naszego stylu gry od ponad dwóch dekad. Nie zostawiamy suchego boiska, żeby się grało jak na kartoflisku, ani nie kopiemy rywali po 30 tysięcy razy na mecz. Nie staramy się też podgrzewać spotkania. Nie robiliśmy tego nawet wtedy, gdy Real Madryt był nad nami. Wygrywaliśmy, przegrywaliśmy, remisowaliśmy, ale zawsze stosowaliśmy naszą filozofię gry.
http://www.sport.es/es/noticias/barca/x ... lo-2412306
link do wywiadu. autoryzowanego przez pilkarza i opublikowanego w papierowej wersji sportu
zatem albo ktos nie zna hiszpanskiego albo sciemnia
podali tez drugie zrodlo czyli portalik ktory cytuje ten wywiad:
http://www.sportyou.es/blog/futbol/2013 ... 62028.html
rowniez inne slowa



