Czyli Iago Aspasa można już traktować jako zawodnika Liverpoolu.lfc.pl pisze:Iago Aspas przyznał, że był ogromnie zdeterminowany, by dołączyć do Liverpoolu, odrzucając tym samym oferty z Włoch i Portugalii. Chociaż klub nie potwierdził jeszcze transferu, hiszpański napastnik nie może się już doczekać gry u boku nowych kolegów.
- Musiałem odwołać wakacje na Karaibach, jednak miałem ku temu powód. Kiedy dowiedziałem się o zainteresowaniu Liverpoolu, nie zastanawiałem się ani przez moment - wyznał w rozmowie z gazetą Marca.
- Liverpool jest jednym z największych klubów na świecie, i chociaż otrzymałem propozycje gry z wielu krajów, między innymi Włoch i Portugalii, postanowiłem spróbować gry w Anglii. Mam nadzieję, że pomoże mi obecność Reiny, Suso, Daniego Pacheco, Luisa Suareza, Coutinho, Lucasa Leivy oraz Jose Enrique.
- Jestem spokojny, ale zarazem bardzo podekscytowany, bowiem jest to bardzo ważny krok w mojej karierze - zakończył.



