Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 10 cze 2013, 12:38

Czyżby wrócił temat Teveza? Osobiście wolałbym Belfodila, ale jestem przekonany, że jakiś napastnik do nas trafi. Oby to nie był Matri. Oby to nas nie kosztowało pomocnika i obrońce...
Nie byłbym zaskoczony, gdyby Tevez był rozpatrywany jako ofensywny pomocnik. Do tej roli w taktyce Allegriego pasuje idealnie. On by zastępował Balotelliego, pozwalając napastnikom schodzić na skrzydła, albo wchodził do ataku za Faraona, który by zbiegał na lewo, a na prawej stronie mielibyśmy Abate z Montolivo. Carlitos dodatkowo bardzo wspomaga w pressingu po stracie piłki.
Tyle że za jaką kwotę? Jest to milion razy lepsza opcja od Diamantiego, gdyby oddać Robinho za 10 milionów (Santos nie narzeka na brak forsy obecnie), to wystarczyłoby chyba (tyle był on wart przy ostatnich negocjacjach) dołożyć drugie tyle i mamy na kontrakcie Robinho znacznie lepszego zawodnika.
Chętnie wziąłbym Kuckę i Antonelliego z Genoi. Petagna pewnie będzie potrzebował czasu, więc w Genoi mógłby sobie pograć.
Temat Antonelliego chyba upadł razem z rozwojem De Sciglio. Na lewej obronie Mattia i Constant, na prawej Abate asekurowany przez np. Zaccardo. Nie ma sensu sprowadzać Antonelliego na lewo, bo to by zahamowało De Sciglio - dwójka Włochów by grała bez przerwy, na lewej obronie byłoby dwóch zmienników (Antonelli i Constant), a na prawej żadnego.
Kucka to byłby super ruch, zwłaszcza przy znacznym zniwelowaniu kosztów oddaniem Antoniniego.
To pewnie odejdzie.
Pewnie tak, ale nie tracę nadziei, że chłopak się opamięta (słowa Mourinho o nim były wymowne) i zacznie grać na miarę talentu tam, gdzie jest potrzebny. Przy 4-3-1-2 za jego wartość można kupić znacznie lepszego gracza na niższy kontrakt.

Ale właściwie nie po to wszedłem tutaj, od paru dni odświeżałem sobie informacje z działu "i ragazzi sono in giro". Zrobiłem podsumowanie.
Współwłasności:
Baldan Marco Nocerina - Milan
Bortoli Marco Milan - Novara
Beretta Giacomo Genoa - Milan
Calvano Simone Verona - Milan
Calvetti Carlo Alberto Verona - Milan
Comi Gianmario Torino - Milan
Constant Kevin Genoa - Milan
De Vito Andrea Cittadella - Milan
Ghiringhelli Luca Novara - Milan
Osuji Chinoye Wilfred Padova - Milan
Pacifico Davide Milan - Novara
Paloschi Alberto Chievo Verona - Milan
Peverelli Andrea Novara - Milan
Romagnoli Simone Pescara - Milan
Saponara Riccardo Milan - Empoli
Saporetti Lorenzo Milan - Cesena
Speziale David Lecce - Milan
Valoti Mattia Milan - Albinoleffe
Verdi Simone Torino - Milan
Lista naszych współwłasności. Wyszukałem tylko jeden błąd - o ile mi wiadomo, to Saponara jest na współwłasności z Parmą, a w Empoli chłopak był tylko na zasadzie wypożyczenia.
Po kolei:
Baldan zaliczył świetny sezon w Nocerinie (trzecia liga), jego drużyna odpadła w pierwszej fazie play-off, on sam zagrał w 30 z 32 meczów. Niespełna 20 lat, jest właściwie pewne, że nie zostanie w Nocerinie na kolejny sezon - Milan ma wykupić drugą połówkę jego karty i oddać go do Serie B.
Bortoli był zmiennikiem w primaverze i jego przyszłość jest nieznana. 18 lat.
Beretta to ważny zawodnik Pawii i U-20. W Pawii zdobył 10 goli w 29 meczach (ekipa z dolnej części tabeli 3 ligi), w młodzieżówce - 5 goli i 2 asysty w 6 meczach. Jest obiektem współwłasności Milanu i Genoi, w Pawii był tylko na wypożyczeniu i jest pewne, że tam nie zostanie. Mówi się o włączeniu połówki jego karty do jakiejś transakcji z Genoą, choć moim zdaniem na to jest zdecydowanie za wcześnie, bo może niedługo eksplodować oczekiwanym talentem. Od wielu lat to podstawowy gracz kolejnych młodzieżówek włoskich.
Calvano w Hellas nie mieścił się w kadrze meczowej (obiecali mu miejsce w podstawowym składzie...), z rzadka grał w primaverze (przypomnę - dwa lata z rzędu wybrany najlepszym piłkarzem sektora młodzieżowego Milanu w czasach, gdy ta ekipa grała w ćwierćfinale mistrzostw czy zdobywała puchar primavery). Jednak Hellas wykupiło połówkę jego karty i oddało na wypożyczenie do San Marino, gdzie zagrał tylko w 9 meczach. Niesamowity regres. Przyszłość nieznana.
Calvetti rozegrał 20 meczów w primaverze Hellas (ostatnia w tabeli), ma niecałe 19 lat. Przyszłość nieznana.
Comi był niesamowicie chwalony za występy w Regginie. W ekipie z Kalabrii zdobył 12 goli i 2 asysty w 37 meczach, był jej podstawowym zawodnikiem. Połówkę jego karty ma Torino. Przy okazji newsów na temat Ogbonny przewijało się, że w celu obniżenia kwoty oddamy im część, ale od tygodni jest cicho. W najgorszym wypadku na nim sporo zarobimy, w najlepszym chłopak rozegra sezon w Serie A i w perspektywie będzie świetnym zastępcą Pazziniego.
Constant to wiadomo - już odbyło się pierwsze spotkanie z Genoą na temat wykupienia go w całości.
De Vito rozegrał w Cittadelli 14 meczów, zaliczył na lewej obronie jedną asystę, zaraz będzie miał 22 lata. Spodziewam się, że na dniach Milan sprzeda połówkę jego karty komukolwiek. W swoim czasie jako kapitan primavery dzielił i rządził na lewej obronie, nie dając De Sciglio powąchać murawy. Wymowne.
Ghiringhelli jest podstawowym zawodnikiem piątej w tabeli Serie B Novary - 24 mecze na prawej obronie okrasił jedną bramką, prawie 2 tysiące rozegranych minut. Ma już 21 lat. Wczoraj pojawiły się plotki o przedłużeniu współwłasności.
Osuji rozegrał przyzwoity sezon w Modenie, 32 mecze (11 wejść z ławki), był tam na wypożyczeniu z Padwy. Ma 23 lata, na poziom Milanu nie wejdzie, pewnie za niedługo zostanie definitywnie sprzedany.
Pacifico po problemach zdrowotnych przebił się do składu primavery, wszedł do podstawowej jedenastki na fazę finałową, ale w całym sezonie rozegrał 13 meczów (dwa gole). Jak na środkowego obrońcę - mało przy słabej konkurencji. Przyszłość nieznana.
Paloschi wiadomo - przyzwoity sezon w Chievo, parę dni temu przedłużono umowę współwłasności z Chievo o kolejny sezon. Pewnie czeka na lepsze czasy (starość Pazziniego), by wrócić do Milanu. Fajnie, że Milan nie pozbył się całości jego praw.
Peverelli - pierwszy raz o nim przeczytałem coś dzisiaj - ma za sobą niezły sezon w 3 lidze. 27 meczów w Esperii, ale nie wierzę, że to mu coś da - ma 20 lat, jego przyszłość leży bliżej Novary niż Milanu.
Romagnoli - zupełnie się zagubił w tym sezonie. Przed rokiem mówiono o nim w kontekście rezerwy Milanu czy wzmocnienia Romy, a tymczasem w Pescarze zaliczył 7 meczów na jesieni, w Serie B w barwach Spezii na wiosnę już lepiej - 14 meczów. Przewijał się w kadrze U-21 jeszcze w tym roku, ale jego renoma drastycznie spadła w porównaniu do zeszłego sezonu. Chyba jedyny obrońca w historii piłki, który stracił na odejściu Zemana. Spodziewam się pozostania go w Pescarze na kolejny sezon, może wykupienia przez nich pełni praw.
O Saporettim nie mam żadnych informacji. Wylądował w primaverze Ceseny.
Speziale wylądował w primaverze Hellas, gdzie zagrał 10 meczów i zdobył 3 gole. Mocno to kontrastuje z wysoką renomą, jaką miał w oczach osób oglądających go jakiś czas temu w młodszych ekipach Milanu czy tym, że zainteresowało się nim poważnie Lecce. Ale ma nadal 18 lat.
Valoti rozegrał na wiosnę 10 meczów w pierwsze ekipie AlbinoLeffe,na jesieni 6 w naszej primaverze, ale szału nie było. Za to ostatnio w meczu z polską U-20 popisał się genialną asystą. Zaraz będzie miał 20 lat i w tym sezonie nie pokazał ułamku tego talentu, o który go posądzaliśmy, gdy słyszeliśmy o młodym rozgrywającym objętym przez Allegriego specjalną opieką i przesuniętego do treningów z pierwszą ekipą (jak rok później De Sciglio).
Verdi na wypożyczeniu do Juve Stabii zaczął grać regularnie - na jesieni 4 razy wchodził z ławki w Torino, a od stycznia na wypożyczeniu rozegrał 22 mecze (4 asysty), z tego tylko 4 z ławki. Słyszałem (nie widziałem go na oczy), że przestał się obawiać kontaktu z rywalami i zmężniał, na co był najwyższy czas - chłopak ma 21 lat za miesiąc. Straciłem jednak co do niego złudzenia, gdy urazy przerwały jego świetne wejście do Torino i przez miesiące nie mógł się pozbierać. Dla zawodnika o jego charakterystyce to zabójcze.

Wypożyczenia (ująłem tylko tych istotniejszych):
Piscitelli - wypożyczony do Carrarese, nadal gra we włoskiej U-20, w klubie rozegrał 25 meczów (poziom trzeciej ligi), ma niecałe 20 lat. Mam nadzieję, że przyszły sezon spędzi w wyższej klasie rozgrywkowej, mam o nim lepsze zdanie niż o Gabrielu - przynajmniej w oparciu o mecze primavery.
Fossati - wiadomo, wybrany najlepszym młodym piłkarzem Serie B, w Ascoli 36 meczów, 4 gole, 2 asysty, niespełna 21 lat. Jest właściwie pewne, że od kolejnego sezonu będzie grał w Serie A, przewijało się w plotkach włączenie połówki jego karty do transferu Poliego lub Ogbonny.
Oduamadi - 16 meczów, 2 gole i 3 asysty w Varese, włączony do kadry Nigerii na puchar konfederacji, nie ma jednak przyszłości w Milanie. Byłem w ogóle przekonany, że 50% ma Torino. Pewnie zostanie wykorzystany do wewnątrzkrajowych rozliczeń transferowych.
Chinellato - zawodnik szerokiego składu Tritium, kilkanaście meczów w tym sezonie, zaraz będzie miał 22 lata. Do odstrzału.
Palibrk - wylądował w Lierse, ale nie zagrał tam żadnego meczu w pierwszej drużynie. Pomyśleć, że parę lat temu Milan wygrał rywalizację o niego z Chelsea i innymi potęgami europejskimi. Ma 21 lat.
Perucchini - 19 meczów w Como (trzecia liga), 21 lat.
Albertazzi - 14 meczów, 4 z ławki w Hellas. Mówi się, że po awansie Hellas chce wykupić połówkę jego karty (mają klauzulę) i widzą w nim członka zespołu na Serie A. Ciekawe.
Pele - 7 meczów, 4 z ławki w Arsenalu Kijów, zaraz będzie miał 22 lata. Jak na zawodnika, który przez lata był podstawowym graczem kolejnych portugalskich młodzieżówek - niesamowity regres.
Zigoni - jesień w Pro Vercelli (Serie B, 11 meczów, 1 gol i 1 asysta), wiosna w Avellino (trzecia liga, 12/6/0). Jego nazwisko przewija się w plotkach transferowych w kontekście włączenia go do zakupu innych graczy.
Strasser - 2 mecze na jesieni w Milanie (jeden w primaverze, jeden w pucharze Włoch), na wiosnę wypożyczenie do Parmy, kolejny uraz na wiosnę, tylko dwa mecze z ławki. Zmarnowana trzecia runda z rzędu, nic nie zostało z gracza, który na jesieni 2011/12 błyszczał w Lecce i zbierał świetne noty. Uraz za urazem go zniszczyły. Trudno się spodziewać, by Parma wykupiła połówkę jego karty, choć jestem przekonany, że Strasser znajdzie zatrudnienie co najmniej w Serie B. To chyba ten moment, w którym powinien zrobić krok do tyłu, do drugiej lub trzeciej ligi, by zagrać ze 2k minut w sezonie i wykonać dwa kroki naprzód. Niestety, po ponad roku leczenia nie wydaje się, by wszedł na poziom Milanu.
Emanuelson - raczej zmiennik w Fulham, 13 meczów, 8 z ławki, jeden gol. Zapowiada, że chce tam zostać, a przede wszystkim odejść z Milanu gdzieś, gdzie będzie grał. Co ciekawe - w Fulham grał mniej, niż w Milanie. Po powrocie do 4-3-1-2 nie ma dla niego miejsca w zespole.
Bertoni - defensywny pomocnik poszedł za Stroppą do Sudtirol, w tym sezonie zagrał w trzeciej lidze 25 meczów, 5 razy z ławki. Zaraz będzie miał jednak 21 lat, więc trudno się spodziewać, by przydał się Milanowi.
Ferreira - gigantyczny zawód. Po dobrym sezonie w primaverze (choć mnie nie przekonywał) rozegrał w Empoli 5 meczów, jeden z ławki. W listopadzie będzie miał 21 lat. Dwa lata temu przychodził jako kapitan młodzieżówki Porto i podstawowy zawodnik młodzieżówki portugalskiej. Spodziewam się, że w przyszłym sezonie będzie grał w dole tabeli Serie B lub w trzeciej lidze, musi zacząć grać regularnie. Ma jeszcze roczny kontrakt z Milanem.
Hottor - wypożyczenie do Virtus Lanciano to klapa, trzy mecze z ławki w Serie B, 4 mecze w primaverze. Z podstawowego i wyróżniającego się zawodnika półfinalisty rozgrywek primavery stał się graczem zaplecza Virtus. Pomyśleć, że parę lat temu przychodził jako gwiazda sektora młodzieżowego za niezłe pieniądze z Triestiny, gdzie mając 16 lat grał więcej w Serie B!
Rodrigo Ely - obiecujący. Niespełna 20 lat, pełen sezon w Regginie, świetne recenzje, 30 meczów, 1 gol, 1 asysta, powołania do U-20 włoskiej. Spodziewam się, że w przyszłym sezonie czeka go albo gra w dole tabeli Serie A, albo górze tabeli Serie B. Musi robić kolejne kroki naprzód, choć już teraz był uznawany za jednego z najlepszych środkowych obrońców młodego pokolenia w Serie B.
Diniz - zaraz będzie miał 26 lat, ale nadal jest własnością Milanu. Wypożyczenie do Lecce może wspominać ciepło - 27 meczów, 1 gol.
Taye Taiwo - pierwszy skład Dynama. 31 meczów, gol i 4 asysty. Wypożyczenie kończy się z końcem czerwca, ale nikt nie ma wątpliwości - Milan na Taiwo skorzysta tylko w kontekście karty przetargowej. Przy obecnym składzie obrony nie obraziłbym się, gdyby został na rok, ale nie mam złudzeń, że Taye ma przyszłość w Milanie. Oby chociaż klub na nim zarobił godnie.
Filkor - 21 meczów w Pro Vercelli, w sierpniu będzie miał 25 lat. Nigdy nie zrozumiem, czemu Milan się zgodził na jego zakup po nieudanym wypożyczeniu Manciniego. Oby przy sprzedaży przyniósł jakikolwiek zysk.

Wróć do „Włochy”