W górnej części rankingu skrajnych obrońców również bez niespodzianek- Lahm to światowa czołówka od kilku sezonów, Alaba wrócił jeszcze mocniejszy po kontuzji, Carvajal mocno wypromował się w Bayerze, a Piszczek nie obniżył znacząco poziomu mimo gry na blokadach.
Uzasadniony spadek w tym notowaniu zaliczyli Schmelzer oraz Jung. Ten pierwszy popełnił nadmierną ilość błędów taktycznych, natomiast prawy obrońca reprezentacji Niemiec U-21 nie wywierał już wiosną takiego wrażenia na obserwatorach, podobnie zresztą jak większość zawodników Eintrachtu, w tym szczególnie Oczipka, Meier oraz Inui.
W "polu widzenia" zasłużenie został umieszczony Kolasinac z Schalke. Ten młodzian spłacił kredyt zaufania wobec trenera Kellera i dosłownie nakrył czapką uważanego do niedawna za niezbędnego w drużynie Fuchsa.
Też myślałem, że na szczycie rankingu skrzydłowych pozostanie najlepszy w mojej opinii zawodnik tego sezonu Ribery. Wkład Robbena w zdemolowaniu Barcy oraz pokonaniu BVB w finale LM był oczywiście niebagatelny, ale jego statystyki ligowe nie wyglądają już oszałamiająco.



