Ja się również nie spotkałem z tym, aby MCP leciał na mecz, ale mogę się mylić. Właśnie podróż autokarem przemawia do mnie by jechać z fanclubem. Na pewno sporo zabawy i poznanie nowych milanistów.
BTW podobno Łysy jutro leci do Brazylii. Media trąbią o sprzedaży Robinho, ale moim zdaniem trzeba brać pod uwagę, że Włosi grają mecz i to może być cel podróży. Choć może połączyć obie sprawy.



