rekinho ostatnio pisał o tym, żeby dorzucić De Sciglio to Boatenga i Faraona i niech Monaco sobie weżmie wszystkich. Dziś się pojawiła informacja, że to niby on jest celem tego klubu.
Potrafie wiele zrozumieć, ale dałby sobie czasem spokój. Ludzie to nie tępaki. Gdy sprzedawał Kakę to był nad morzem a rok temu pojechał tylko do Paryża na mecz tenisa a zostawił tam Zlatana i Silvę. Każdy wie po co pojechał do Monaco.Galliani: "The meeting with Monaco? It was just a courtesy visit, but nobody believes me."
Podobna gadka była przed rokiem. On rozpętał szopkę z Faraonem to teraz zbiera owoce.Galliani: "We have never thought about selling El Shaarawy, and there aren't any offers for him."
Dzisiaj z Gallianim spotkał się agent Bertolacciego, Florenziego, Vucinica i Baptisty. Oprócz pierwszej dwójki a zwłaszcza Florenziego nic ciekawego.
Poli miałbyć "done deal" a tu nadal nic niewiadomo.



