Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 21 cze 2013, 14:32

Jaki smród? Jeśli nie zakładasz, że dany grajek ma zostać w klubie na lata, nie ubóstwiasz go, bo zdajesz sobie sprawę, że wcześniej czy później odejdzie, to nie ma takiego rozczarowania. Ronaldo u nas chwile pograł, zrobił niesamowicie dużo i odszedł nie pozostawiając smrodu. Thiago gdyby przyszedł, byłoby znakomicie, bo jest nam potrzebny właśnie na kilka następonych lat ogarnięty CM. W międzyczasie będzie chwila aby przygotować kogoś innego :) To nie w stylu United, ale potrafimy zrobić wyjątek.

Wróć do „Hiszpania”