Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5708
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 92

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: BarcaQzYN » 23 cze 2013, 22:06

Tak [k****]. misio przeczytał gdzieś, że wszyscy bramkarze są tacy sami tylko niektórzy lepiej bronią, a niektórzy gorzej.
Jest od cholery bramkarzy tak fatalnie grających nogami, że nikt ich by nigdy w Barcelonie nie przywitał.
Jest mnóstwo bramkarzy, którzy kompromitują się na przedpolu i pomimo, że fantastycznie bronią na linii, dobrze grają w powietrzu itd, to nikt by ich nigdy w Barcelonie nie przywitał.
Jest wielu bramkarzy, którzy nie mając przez pół godziny ani jednej interwencji gubią koncentrację i w tej jedynej sytuacji nie potrafią stanąć na wysokości zadania.

Jeżeli nie widzisz żadnej różnicy między bramkarzem w Barcelonie, a bramkarzem w Chelsea np to masz niewielkie pojęcie o tym z czego się naśmiewasz.

Zalety Valdesa możnaby mnożyć bardzo długo i każdy kto oglądał go w przyzwoitej liczbie spotkań doskonale o tym wie.

Wróć do „Hiszpania”