Szmyd mega zawód w tym sezonie.Dużo gadania o tym jak fajnie jest w Movistarze, jak to super będzie być pomagieriem Pitiego, a wychodzi w połowie sezonu, że Szmyd w żadnym poważnym wyścigu nie pojedzie.
Na TdF będzie Frooms i długo, długo nic.Contador to nie jest ten Contador co kiedyś, nie ma takiej swobodnej jazdy, nie ma tak mocnego teamu jak Sky oraz na ten moment nie jest tak dobry jak Froome.Generalnie w tym sezonie liczy się właśnie tylko dwóch kolarzy - Froome i Nibali i między nimi byłaby kapitalna walka, ale Rekin odpoczywa po Giro.
Schleck fatalny sezon, problemy alkoholowe dlatego też wypadł ze światowego peletonu, Evansowi wyszedł jeden GT i więcej mu się to nie powtórzy.Piti, Rodriguez nie będą się liczyć w tym sezonie bo nie jężdzą tak świetnie jak w poprzednim.Ja sam liczę na Quintane, kolejne cudowne dziecko dwóch pedałów.Kolumbijczyk kapitalnie jeździ po górach, materiał na świetnego Grantourowca, jego pierwsze TdF w tym roku i liczę, że będzie jeździł już najlepszymi.



