W zasadzie to Daimao najlepiej grał właśnie dwa sezony temu - za długo pozostał w Internacionalu (a już w 2011 roku miał konkretne propozycje z Europy), przestał się rozwijać, a nawet gra na słabszym poziomie niż kiedyś. W Anglii pewnie by sobie poradził, w systemie Boasa jako ten wysunięty napastnik - także, pozostaje mieć nadzieję, że odejdzie z Internacionalu i w nowym otoczeniu (niekoniecznie w Tottenhamie) rozwinie się, tak jak rozwinąć się powinien wcześniej.Lukassch pisze:Sprawa z tym zawodnikiem ciągnie się już chyba trzeci rok, szczerze mówiąc to przestałem się tym jakoś bardziej ekscytować. Jeśli transakcja faktycznie dojdzie do skutku to oczekiwania wobec Brazylijczyka będą ogromne, mam nadzieję że chociaż po części im podoła.



