Flamini chce 3-letni kontrakt po 2 mln za rok + bonusy a Galliani daje mu 950 tysięcy przez 2 lata. Osobiście chciałbym, żeby Flamini został ale pod warunkiem, ze odejdzie Muntari, Nocerino i Traore. Na to nie ma szans, bo Muntari zostaje, więc niech odchodzi a na jego miejsce tańszy i wciąż rozwojowy Poli.Flams mógłby zostać, ale to trzeba by się określić - tak albo nie, a nie gadać, że nie wiemy ile czasu itd.
Ja się zastanawiam co miał Galliani na myśli mówiąć, że musi odejść napastnik, żeby przyszedł Honda.Hondą - jak już olali Teveza to mogą brać Japończyka za te drobniaki bo gracz pokazał, że może być niezłym playerem.
Szczytem jest to, że w przypadku Faraon mówi, że nie ma gracza nie na sprzedaż by dzień póżniej powiedzieć, że Montolivo, Balotelli i Pazzini są nie na sprzedaż. Chce zdenerwować Faraona by ten zaakecepotwał ofertę, bo wie że Stephan nie chce odejść.A szczytem jest to, że pogada z Faraonem jak wróci - on powinien mieć na czole napisane, że ES jest nie do wyjęcia i tyle.
Przeczuwam podobne lato do 2011 roku. Berlusconi ma problemy to odbije się to na Milanie. Inter lada moment może mieć zagranicznego inwestora, Roma i Napoli się wzmacniają.
A z Robinho Galliani się sam w balona zrobi tak jak kiedyś robił innych. Robinho chce Santos i nie rozważa innych ofert. Santos oferuje troche kasy, bo wie w jakiej jest pozycji (wola gracza + rok do końca kontraktu). Zamiast oddać go za tą kasę i zwolnić miejsce dla gracza z UE to trzyma tylko po to by rok opłacac kontrakt gościowi, który myślami jest gdzie indziej i oddać go w 2014 roku za darmo.
EDIT
Wiem, ze dużo to pojęcie względne, ale w naszym wypadku to chyba 1 euro będzie dużo...Galliani "Astori? He won't arrive, we have never thought of him. We have an excellent defense, and we spent a lot to buy Zapata"



