Suns z kolei porwało się na innego gracza typowanego na "1" a mianowicie Lena co prawdopodobnie znaczy pożegnanie z Gortatem w najbliższej przyszłości. Zobaczymy jak będzie wyglądała przyszłość naszego jedynaka w NBA.
Z jedynką poszedł niespodziewanie Bennett. Nie spodziewam się aby został pierwszoplanową gwiazdą NBA ale to może być fajne wsparcie dla Irvinga.
Zdziwiło mnie, że dopiero z "7" poszedł McLemore, z gości o których czytałem i których widziałem w akcji on wyglądał szczególnie zachęcająco, spodziewałem się, że spokojnie załapie się do pierwszej trójki.
Z ciekawostek do Knicks trafił Tim Hardaway Jr., syn Tima Hardawaya, który brylował w lidze podczas moich początków z NBA



