Na razie niech obserwuje uważnie mistrzostwa w Turcji i niech pozbędzie się szrotu, bo to jest klucz do naszego mercato oraz zarobić w miarę dobre pieniądze za Boatenga, Nocerino, Robinho i Emanuelsona.
Galliani wczoraj powiedział, że dziś może być finalne spotkanie z Sampą w sprawie Poliego. Włoch ma być dzisiaj w Mediolanie. Mamy zapłacić 1 mln + połowę Salamona za połówkę Poliego. Ciekawe jak się ma sprawa z jego kontraktem z Sampdorią, który wygasa za rok. Ma zarabiać 0,9 mln na rok.
Wczoraj spotkał się z bratem Hondy i doszło do porozumienia. Gracz miał podpisać 4 letni konkakt i zarabiać 2,5 mln na rok. CSKA została poinformowana i teraz pytanie czy przyjdzie teraz czy w styczniu.
Kolejny na tapecie mam nadzieje będzie Ljaijc. Spotkanie z Violą już było, rok do końca kontraktu, Fiorentina podobna zainteresowana Nocerino i Emanulsonem.
Jak na razie pozyskaliśmy Vergare, Saponarę i blisko jesteśmy Hondy i Poliego. Jest dobrze. Ja to widzę tak - Łysy jak najmnieszym kosztem stara się zastąpić odchodzących i robi to dobrze zastępując ich lepszymi i tańszymi graczami w utrzymaniu. Kadra będzie malała, przy okazji kilka razy zamknie okienko i później będzie jakiś większy transfer. Zarówno Milan jak i Berlusconi tego potrzebują.
Coraz więcej plotek, że w przyszłym sezonie będziemy grać 4-2-3-1 co mi się podoba.

Już teraz wygląda to w miarę przyzwoicie. A powinno jeszcze lepiej.
BTW - gdy dziennikarze zapytali się Łysego o Honde zaczął śmiać i śpiewać włoską piosenkę "Onda su onda"
Nie idźmy kategoriami, że +30 mln to crack a ktoś niechciany w klubie do wzięcia za grosze to już średniak. Tevez był niechciany w klubie kosztował grosze co nie zmienia tego, że to klasa światowa i "crack", który będzie jedną z największych gwiazd ligi. Rynek jest jaki jest, ale jeżeli ktoś się mądrze po nim porusza to cracka za dobre pieniądze znajdzie. Galliani kimś takim jest. Ja na przykład bym sobie życzył, aby gracze pokroju Teveza trafiali do nas i to za takie pieniądze i nie miałbym problemu nazwać takiego gracza crackiem mimo małej ceny i sytuacji w poprzednim klubie. Zlatan też był niechciany i co? Nie crack? Nowi trenerzy dopiero zaczynają prace w nowych klubach i robią pierwsze transfery. Zaraz będą musieć sprzedawać i wtedy Łysy będzie miał niejedną okazję.Nie wiem co masz na myśli mówiąc "cracka", ale takiego gracza trudno było się spodziewać. No chyba, że też wliczamy w to pojęcie piłkarzy typu Tevez czy innych niechcianych dobrych zawodników we swoich klubach.
EDIT
To już mi się mniej podoba. Pomoc za mało dynamiczna i cała nasza gra opierałaby się środkiem pola co mogłoby przynieść marne efekty. Mam nadzieję, że mimo wszystko będziemy grać 4-2-3-1. Najlepsze ustawienie na tą pore.



