Re: Artykuły prasowe warte przeczytania

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Artykuły prasowe warte przeczytania

Post autor: Babel » 04 lip 2013, 18:39

Co prawda chodzilo mi o zrodlo kolegi powyzej mojego wpisu, Franz Ty swojego nie podales, wiec nie wiem w jaki sposob mialbym sie od niego odnosic? Na koniec internetu jeszcze nie doszedłem. Ale skoro pisales cos o nozycach uderzajacych w stól to ok, rozumiem zabieg i go pozyczam. Odnosilem sie jedynie w temacie homoseksualizmu jako choroby, i wkleilem imho ciekawy link, jak to najwieksza instytucja, podpora wszelkich ludzi z Hameryki wierzacych ze z homoseksualizmu mozna za pomoca terapii sie wyleczyc, przyznala sie, ze w zasadzie 40 lat przyjmowania datkow, wydawania broszur informacyjnych, wymyslania metod psu w dupe. Uznala ze sie pomyliła. Ot, mały blad. Kilkadziesait (kilkaset?) tysiecy poszkodowanych osob i pewnie ich rodziny. I przeprosila. Tak, pod rozwage dla tych co tak łatwo kreuja sady. Bardzo łatwo sie pomylic w blahej sprawie. Ale nawet wtedy jest jeszcze szansa, warto wtedy przeprosic. Nie chcialem dyskutowac na temat prawa do adopcji dla osob oreintacji homoseksualnej. Ty mnie w to probujesz wciaganac, a jak udowodnie ponizej - zuplenie nieskutecznie, bo mnie to ani grzeje ani ziębi.

Generalnie nie chce tu sie licytowac na tragedie dzieciakow. Czy moze te gwałcone przez gejów maja wieksza traume niz gwałcone przez heteroseksualnych lub ludzi orientacji watykanskiej. Po prostu idzie o to, ze na podstawie jednego przypadku czy kilku przypadkow (i ksiazki Lubiewo) raczej nie moze okreslic gwałcenia dzieci przez pary homoseksualne mianem rzeczy pewnej. Zbyt obrotny jestes, bys nie wiedzial ze w starciu na fakty, znajdzie sie przynajmniej jeden przypadek gwałtu na podopiecznym przez heteroseksualna pare lub opiekuna czy wykorzystywania seksualnego w domach dziecka. Innymi słowy stosujesz demagogie, a jesli mnie nie poznales dobrze, to teraz powinienes wiedziec ze ostatnia rzecza jaka chce jest bys zmienil zdanie na temat adopcji przez pary homoseksualne. Mam na to wyjebane.

Troche dziwne, ze tak upraszczasz, chocby ze wzgledu na procedury adopcyjne w Polsce. Wcale nie jest tak, ze przyjdzie Zenek z Jozkiem (nawet z Marysia) i dostaja dziecko. Tak samo jak rysując obraz ciot, pedałow, hiper cweli zakladasz, ze akurat taki typ ludzi bedzie adoptowac dzieci nomen omen na gwałt, wczesniej planujac to sobie przy winku i smiejac sie z planów posiadania potomstwa Twoich i Twojej kobiety. Prawde mowiac Franz, popłynales gdzies w strone retoryki w której nie czuje sie zbyt komfortowo.
franz pisze:by nie rozwijać wątku odsyłam do książki Michała Witkowskiego (świetny pisarz swoją szosą) który jako pierwszy odważył się opisać naszych towarzyszy homoseksualistów bez lukru i przeinaczeń. Zresztą wiedział o czym pisze Książka nazywa się Lubiewo.
Lubiewo to ja czytalem jakies 2 lata temu. Niestety nie czytalem innych ksiazek Witkowskiego. Mozesz cos polecic, jesli miales przyjemnosc z pozniejsza tworczoscia pisarza.

pozdrawiam i powodzenia przy zakladaniu rodziny :brawo: (bez cienia ironii, jakbys sie zastanawial. podziwiam takie osoby)

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”