Szkoda mi troche Paragwaju i oczywiscie Portugalii, za to Chile, wygladajace (przynajmniej na poczatku turnieju) najslabiej z ekip Ameryki Pd niespodziewanie wcisnelo dwa gole w 2 czesci spotkania i odeslalo do domu Chorwacje
Jutro i w niedziele cwiercfinaly, z niecierpliwoscia czekam na Urugwaj z Hiszpania, choc Ghana tez moze namieszac.



