Co do meczu to bardzo ciekawy i wyrównany. Akcja za akcję, chociaż mi bardziej do gustu przypadła gra Urugwaju. Hiszpanie jak to oni za bardzo kombinują, mieli dużo sytuacji, ale pod bramką zabrakło zimnej krwi.
Dosyć słabo Jese, Saul w ogóle niewidoczny. Gerard Deulofeu dużo groźnych akcji, ale też multum strat. Podobają mi się Suso i Oliver.



