Pamiętacie takiego gościa jak Krzysztof Chrapek? W Podbeskidziu w pierwszej lidze zdobył w sezonie 08/09 18 bramek i za milion złotych kupił go Lech. Tam niestety prześladowały go poważne kontuzje (zerwane ścięgno Achillesa, uraz kręgosłupa w wypadku samochodowym). Pod koniec rundy wiosennej wrócił do gry w piłkę i w czerwcu w Pasjonacie Dankowice rozegrał pierwszy od trzech lat mecz. Teraz przyjechał na testy do Zagłębia i zagra w sparingu z Polonią Bytom. Kmieć mówi, że uwielbia pracować z piłkarzami, których inni skreślili. Ale jakoś nie jestem do tego Chrapka przekonany.
P.S. Wywiad z Mirosławem Kmieciem. Mądrze facet mówi: http://zaglebie.sosnowiec.pl/aktualnosc ... ukces.html


