Ja za to rozumiem jego chęć gry w Bayernie. Zna ligę, język, realia, chce iść do klubu, który jest obecnie zdecydowanie najmocniejszy w Europie a najbliższe sezony zapowiadają się grubo, co roku ma praktycznie gwarancję gry o najwyższe cele na każdym froncie. W Hiszpanii czy w Anglii zaczynałby od zera, w Bayernie presja jest ogromna ale w Realu czy w Chelsea mógłby nie mieć czasu na adaptację do nowej ligi, tam trochę to wygląda jak sklep z zabawkami, po 2-3 słabych miesiącach mógłby z półboga stać się pośmiewiskiem ligi (pozdro Fernando), na jego miejsce już czekać w kolejce mogliby Cavani albo Falcao, w międzyczasie i trenerzy mogliby się zmienić 4 razy a co za tym idzie i wizja gry, która nie zawsze mogłaby być dla Lewego tak korzystna. Bayern jeśli o to chodzi wydaje mi się bardziej stabilną opcją.
Z drugiej strony ten sezon dla Lewandowskiego może być ciężki. Jeśli Bawarczycy sprzedadzą Gomeza, duet Mandzu/Pizza (roczny kontrakt) nie zagra drugiego takiego sezonu a Lewy nieco spuści z tonu albo trafią mu się jakieś problemy zdrowotne (co nie byłoby dziwne przy jego eksploatacji w ostatnim czasie) to nie zdziwię się jak za rok o tej porze Bayern poza Lewandowskim może szukać kolejnego mocnego nazwiska do ataku.



