Santos nie kupi Robinho bo nie ma kasy (lub nie chce jej dać). Blokuje to nasze mercato niesamowicie...
Odejdzie za rok za darmo do Santosu a my przez 1 sezon będziemy opłacać 4 mln pensji niezadowolonemu graczowi, w międzyczasie stracimy Ljajica i Honde.
Łysy powinien oddać go jak najszybciej nawet za mniejszą kasę. Chyba, że Robson zgodzi się odejść gdzie indziej.



