Poli już oficjalnie.
No właśnie po dłuższym zastanowienie też mi się wydaje. Po prostu Santos liczy, że może uda się im za darmo go pozyskać, więc Łysy reaguje na to od razu. No nic trzeba liczyć, że się go uda przekonać do przeprowadzki do Brazylii.Wydaje mi sie ze to gra medialna Gallianiego majaca na celu zmusic Santos do finalizacji transferu.
Santos pogrywa sobie z nami zbijajac cene wiedzac ze Robinho w zasadzie tylko ich bierze pod uwage. Widzielismy juz takie akcje w wykonaniu Lysego. Brazylijczycy chcieli przechytrzyc starego lisa wiec Galliani puszcza plote ze Robson moze otrzymac nowa umowe i wtedy Santos moze sie wypchac. Ja bym tak zrobil i mam nadzieje ze nasz zarzad mysli podobnie.



