Chodzi mi o samą jakość sportową. Wiadomo, że za rok jest za darmo jednak Mapou z Montpellier też miał być, a kopie piłkę w Newcastle teraz. Tym bardziej, że 10 mln to kwestia maksymalna za niego, a inni gracze na tą pozycje to wydatek ok. 20 mln euro. No chyba, że znaleźlibyśmy kogoś młodego jednak różnie to bywa.EnJoy's pisze:NIe dużo ?
Cenę podnosi również, że chcemy go kupić od klubu który będzie z nami rywalizował o LM czyli o dużą kasę. Jakbyśmy brali go z innej ligi z pewnością byłby 2-3 mln tańszy.
Chyba jeszcze gorsza, ale co to ma do faktu. Przecież kluby z Hiszpanii oprócz Barcelony i Realu które żądzą się swoimi prawami nikogo nie kupują za gotówkę. No chyba, że transfer nie przekracza 5 mln.gilardino11 pisze:A w Hiszpanii to sytuacja jest dobra
Teraz jest PSG, Monaco i City które wydawało kupę kasy na transfery. Z końcem XX wieku oraz z początkiem XXI te pieniądze wydawali Włosi i to oni zaczęli szał cenowy na rynku.



