no dokładnie, nurek, symulant, po kazdej akcji biegnie plakać do sędziego, bawi sie w bramkarza, gryzie przeciwników - charakterologicznie wydaje sie stworzony dla obecnego realu... a tak serio to nie wiem jak można takiego gościa chcieć w klubie, fakt, że jest świetnym graczem, ale wstyd mieć kogoś takiego w składzie.Suarez jest znacznie bardziej przyszłościowy i moim zdaniem lepiej pasuje do Realu
a de laurentis to idiota, nie od dzisiaj wiadomo. chociaż nie, on ma kupę hajsu, więc nie jest idiotą tylko ekscentrykiem



