Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Emerald » 19 lip 2013, 16:04

Profesorze ja nie wiem co się z Tobą dzieje, ale z prawie każdego Towjego komentarza, który czytałem ostatnimi czasy zionie głupotą, ignorancją, niewiedzą albo po prostu jakąś chorą butą.

Wypisywanie potencjalnie "śmiesznych" wzmocnień obrony, płakanie że nikt nie wzmocni pomocy, pisanie że bramki będzie strzelał tylko Leo, wróżenie przeciętniactwa Barcelony... aż się boję kolejnych.

Jak tak sobie pomyślę o tej obronie to ja bym jednak Silvę odpuścił dawno bo koleś jest poza zasięgiem i takie paajacowanie wokół niego jest bardziej żałosne niż oststnie posty profesora. Ale niestety tak to jest jak się nie patrzy na umiejętności tylko na nazwiska. Vertonghen był w zeszłym roku do wyjęcia za drobne to nikogo nie obchodził. Tera trzeba zapłacić jak za zborze to już siè zrobił interesujący, ale nie tak jak zawodnik pod trzydziestkę, zarabiający krocie i nie do kupienia za mniej niż 50 baniek.

Dodam jeszcze w odniesieniu do artykułu, który wkleił Binias - nie wiem czy jest na to dowód ale ja od zawsze byłem wielkim przeciwnikiem Rossela. Koleś jest ze wszechmiar straszny i nie mam pojęcia jak mógł wygrać wybory w ten sposób...

Wróć do „Hiszpania”