Na pewno powrót choroby. Przecież nic nie wskazywało na to, że mógłby odjeść lub zostać zwolniony. Zebrał nowych ludzi do pomocy, planował transfery, a tu nagle odchodzi.
Stery pewnie przejmie Roura lub ten nowy Rubi. Na rynku chyba nie ma trenera, który na zawołanie mógłby objąć stery Barcelony. Dla mnie kandydatem nr 1 jest Villas-Boas, ale nie teraz, a może i nie w ogóle.



