No i po co palnąłeś głupotę? Opisałem tylko analogiczną sytuację - nie widziałem powodów do czarnej rozpaczy albo jakiejś histerii, bo od 2-3 miesięcy wiedziałem, że dłużej jak rok nie pociągnie, a zawinął się nawet wcześniej. Ok. Taka kolej rzeczy.Emerald pisze:Ebi ale Ty jestes zajebisty twardziel a w Barcy graja panienki.
Rozumiem oczywyiście, że niektórzy bardziej roapczliwie podchodzą do straty i też to rozumiem - ale profejsonalny klub, który i tak miał zagrać w składzie B ma rozpierdol w głowie? Nie wiem, nie chcę wiedzieć jakie tam nastroje, ale rozczarowanie tych 40 tysięcy musi być olbrzymie.



