Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Emerald » 19 lip 2013, 21:46

Ebi różnica polega na tym, że wszyscy (w tym ja) myśleli, że Villanova jest wyleczony. Teraz najwyraźniej okazuje się, że nie jest a w takiej sytuacji jest prawie pewne, że nie pożyje już długo. W związku z tym rozumiem, że nikt w klubie nie myśli teraz osparingach.

Tak czy inaczej, również żal mi ludzi, którzy zostali wystawieni, ale jestem przekonany, że jakoś im to zostanie wynagrodzone.

Wróć do „Hiszpania”