Rabij o MartinoGerardo Martino, aż dziw bierze, że ma dopiero 50 lat! Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki odmienił Newell’s Old Boys z ligowych outsiderów w kandydatów do mistrzostwa. Jeśli przypomnimy sobie jego osiągnięcia w poprzedniej pracy z Paragwajem (drugie miejsce w eliminacjach do mundialu w RPA, ćweirćfinał na samym turnieju i to bez kapitana i lidera ekipy Cabaniasa oraz odsuniętego od ekipy asa Benfici Cardozo, wreszcie finał Copa America 2011) to mamy obraz człowieka gotowego do przejęcia niejednej ekipy na Starym Kontynencie.
W Hiszpanii spekulują, że faworytami są Bielsa i Lucho, ale u mnie nr 1 jest Laudrup



