Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6899
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 249
Lokalizacja: Zabrze

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: ddemon » 20 lip 2013, 23:38

Ebi pisze: Wspominam o tym tylko dlatego, że wciąż pojawiają się wręcz parodystyczne głosy w polskich mediach/środowiskach kibiców BCN mówiące o tym, że decyzja całkowicie słuszna. Gdyby choć jeden barceloniarz posypał głowę popiołem i ucziciwie przyznał, że coś tu nie gra - pewnie bym ograniczył swoją walkę z wiatrakami.
A to nasza wina,że nasz kraj jest trzecim światem i szukamy powodu by byle z czego się cieszyć(przyjazd Barcy) i trąbią o tym media zamiast rozmawiać o kryzysie,finansach,gospordarce,rynku pracy? Przecież my cieszymy się z 10 medali choć kadra liczy 300 zawodników na olimpiadzie - z czym do ludzi :D
My do dziś wierzymy,że LM nie straszna a znamy ją tylko z TV i cieszymy się z LE bo na to nas obecnie tylko(a może aż) stać...

Dobra niech ci będzie przyznaje,że coś nie gra - Barca słusznie olała mecz z Lechią by później rozpocząć sezon kosztem choroby śmiertelnej człowieka :) Po prostu olała nasz kraj - kosztem smutnej nowiny od człowieka,przyjaciela...
A czemu wystąpi w meczu z Bayernem a nie z Lechią - bo widocznie Tito dostał wyniki wczoraj-dzień przed meczem..!!
Co daje Barcelonie te 3 dni - dużo - przyjęcie i pogodzenie się z decyzją,szukanie następcy,


Nie wiem czy akurat u Ciebie to przeczytałem(bądź źle zrozumiałem) ale jeśli dla Ciebie(Was) osoba,która tyle wycierpiała,wyzdrowiała i znowu cierpi - powinna być do tego przyzwyczajona to wypada tylko pogratulować - głupoty :roftl3:

Wróć do „Hiszpania”