Przed chwilą pisałeś, że byłbym pojebany jeśli uważam, że można się przyzwiczaić do cierpienia. Teraz nagle "to wszystko zależy od człowieka". Świetnie!ddemon pisze:To zależy też od człowieka - inni chorują i trzymają ją w środku bojąc się jak druga(inne) osoba zareagują przywołując sytuację widocznie piłkarze,gdy dowiedzieli się o tym,postanowili nie zagrać...ot co...
Ludzie przyzwyczjali się do łagrów czy obozów koncetracyjnych - pamiętaj, człowiek wszystko przeżyje.
A co do piłkarzy - nie chce mi się wierzyć, że aż tak bardzo się przejęli sytuacją, to była decyzja zarządu. Gdyby to był SP Europy czy coś w ten dese zapewne dominowałyby komentarze "zagramy dla trenera", "jesteśmy myślami z Tito, ale on nie chciałby żebyśmy odwołali ten mecz".



